W lesie w pobliżu Czeczotek, na terenie gminy Czosnów, miesiąc temu znaleziono ciężko rannego bielika – jednego z największych i najbardziej majestatycznych ptaków drapieżnych w Polsce. Zwierzę było pogryzione i skrajnie wyczerpane, a jego stan określano jako krytyczny.
Dzięki szybkiej reakcji świadków udało się uratować ptaka i przetransportować go do Fundacja Wzajemnie Pomocni. Placówka zapewniła mu niezbędną opiekę, jednak nie dysponuje odpowiednimi warunkami do pełnej rehabilitacji tak dużego drapieżnika. Bielik wciąż czeka na przeniesienie do specjalistycznego ośrodka.
Docelowo miałby trafić do Fundacja Albatros, która od lat zajmuje się leczeniem i przygotowaniem dzikich ptaków do powrotu na wolność. Niestety, tegoroczna zima poważnie zakłóciła działalność ośrodka.
Kilkumiesięczne intensywne opady śniegu doprowadziły do zawalenia się dachów dwóch największych obiektów – woliery azylowej dla bielików oraz specjalistycznej woliery treningowej. Ta druga ma kluczowe znaczenie w procesie rehabilitacji ptaków drapieżnych.
To właśnie w tej 33-metrowej konstrukcji, znanej w ośrodku jako „W33”, ptaki po zakończeniu leczenia odzyskują sprawność – uczą się ponownie latać, nabierają sił i ćwiczą manewrowość przed powrotem do naturalnego środowiska. Obiekt powstał zgodnie z międzynarodowymi standardami rehabilitacji dzikich zwierząt i przez 10 lat był jedynym takim miejscem w regionie.
Dziś jego brak oznacza poważne ograniczenia. Już cztery ptaki w ośrodku czekają na możliwość rozpoczęcia treningów, a kolejni pacjenci – w tym bielik z gminy Czosnów – nie mogą zostać przyjęci. Ośrodek zmuszony był odmówić jego transportu z powodu braku odpowiedniej infrastruktury.
Sytuację pogarsza rosnąca liczba rannych zwierząt. Tylko w pierwszych dwóch miesiącach 2026 roku do ośrodka trafiło około 150 ptaków wymagających leczenia. Wszystko wskazuje na to, że będzie to kolejny rekordowy rok – w ubiegłym przyjęto aż 1514 pacjentów.
Placówka jest przepełniona, a bez odbudowy zniszczonych wolier skuteczna pomoc kolejnym zwierzętom będzie coraz trudniejsza.
Zniszczona konstrukcja wymaga kompleksowej odbudowy i wzmocnienia, aby sprostać coraz częstszym ekstremalnym warunkom pogodowym. Planowane prace obejmują m.in.:
To duże i nieplanowane przedsięwzięcie, które musi zostać zrealizowane jeszcze przed rozpoczęciem sezonu lęgowego.
Trwa zbiórka środków na odbudowę woliery, która umożliwi przyjęcie bielika z gminy Czosnów oraz uratowanie wielu innych ptaków. To szansa, by przywrócić im zdrowie i pozwolić wrócić do natury.
Szczegóły zbiórki dostępne są na stronie:
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/bielikiwoliera
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Komentarze