Reklama

Czosnów. Fałszywy alarm na Wiśle we wsi Cząstków Polski. Czerwona bojka zamiast zwłok

Alarm podniesiony przez jednego ze świadków, że na rzece Wiśle we wsi Cząstków Polski w gminie Czosnów mają dryfować ubrane w czerwoną kurtkę zwłoki rzekomo wcześniej zaginionego i poszukiwanego mężczyzny, na szczęście okazał się fałszywy. Ratownicy zamiast zwłok ludzkich ujawnili w tym miejscu czerwoną bojkę ratowniczą.

W sobotę, 4 kwietnia 2026 r., około godziny 10.30 służby ratunkowe zostały postawione w stan gotowości w związku ze zgłoszeniem o dryfujących zwłokach na rzece Wiśle w miejscowości Cząstków Polski, w gminie Czosnów. Zaniepokojony świadek, który zauważył czerwony obiekt na wodzie, skojarzył go z poszukiwanym mężczyzną ubranym w czerwoną kurtkę. Na szczęście alarm okazał się fałszywy.

 

Zgłoszenie uruchomiło szeroko zakrojoną akcję ratowniczą, w którą zaangażowane zostały różne służby. Na miejsce zdarzenia przybyli strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej (KP PSP) w Nowym Dworze Mazowieckim oraz Ochotnicza Straż Pożarna Ratownictwo Wodne (OSP RW) z tego samego miasta. Dodatkowo, do akcji dołączyła wyspecjalizowana grupa ratownictwa wodno-nurkowego z Warszawy.

Reklama

 

Świadek, który powiadomił służby o swoich spostrzeżeniach, wyjaśnił, że jego uwagę przykuły afisze informujące o poszukiwaniach zaginionego mężczyzny, ostatnio widzianego w czerwonej kurtce. Widząc czerwony obiekt unoszący się na wodzie, uznał, że może to być ciało poszukiwanego. Niezwłocznie poinformował o swoich przypuszczeniach odpowiednie służby.

 

Po przybyciu na miejsce strażacy dokładnie przeszukali wskazany obszar rzeki Wisły. Po półtorej godzinie działań okazało się, że dryfujący obiekt to nie ciało ludzkie, lecz czerwona bojka ratownicza. Tym samym alarm został zakwalifikowany jako fałszywy.

Reklama

 

Choć sytuacja zakończyła się szczęśliwie, a zgłoszenie okazało się niezasadne, służby ratownicze podkreślają, że każdy sygnał o potencjalnym zagrożeniu jest traktowany z najwyższą powagą. W takich przypadkach kluczowe jest szybkie działanie i współpraca między różnymi jednostkami ratowniczymi.

 

Całe zdarzenie przypomina o istotnej roli odpowiedzialności społecznej oraz o tym, jak ważna jest współpraca obywateli ze służbami ratunkowymi. Dzięki szybkiej reakcji udało się wykluczyć najgorszy scenariusz i potwierdzić, że nikt nie ucierpiał.

Reklama

 

Zdjęcia: OSP RW w Nowym Dworze Mazowieckim/Facebook

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriernowodworski.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości