W czwartek, 30 października przed godz. 21 służby ratownicze interweniowały w Sowiej Woli, gdzie doszło do podtrucia tlenkiem węgla. W pomieszczeniu, gdzie przybywał 41-letni mężczyzna strażacy potwierdzili obecność tlenku węgla. Na szczęście mężczyzna nie doznał poważnych obrażeń i nie wymagał hospitalizacji.
Zgłoszenie o podejrzeniu zatrucia tlenkiem węgla na terenie gminy Czosnów służby ratownicze odebrały o godz. 20:49. - Na miejsce zadysponowano łącznie trzy zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego i policję. - poinformował Kurier Nowodworski kapitan Paweł Plagowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim.
Po przybyciu służb ratowniczych na miejsce zdarzenia okazało się, że w Sowiej Woli na posesji przy ulicy Lipy w kontenerze socjalnym 41-letni mężczyzna uskarżał się na silne zawroty głowy. W pomieszczeniu przebywało jeszcze pięć osób, które wyprowadziły na zewnątrz 41-latka. Mężczyzna trafił pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego, a strażacy sprawdzili kontener przy pomocy miernika wielogazowego. Strażacy szybko potwierdzili, że w pomieszczeniu socjalnym, gdzie przebywał mężczyzna znajdował się tlenek węgla.
Służby ratownicze informują, że prawdopodobnie za pojawienie się tlenku węgla odpowiedzialna była nieszczelność pieca gazowego do podgrzewania wody. Strażacy zakręcili butlę z gazem, przewietrzyli obiekt, a następnie jeszcze raz go sprawdzili. Po tych czynnościach nie wykryto już obecności tlenku węgla. Na szczęście 41-letni mężczyzna, który uskarżał się na zawroty głowy nie doznał poważnych obrażeń i po opatrzeniu przez ratowników medycznych pozostał na miejscu. Służby ratownicze zakończyły swoje działania w Sowiej Woli o godz. 22.
fot. KP PSP w Nowym Dworze Mazowieckim
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Komentarze