Miasto ogłosiło zamówienie na wykonanie ekspertyzy technicznej, która ma rozstrzygnąć, czy budynek Szkoły Podstawowej nr 1 przy ul. Słowackiego 2 może zostać rozbudowany o dodatkowe piętro. Dokumentacja ma także wskazać niezbędne prace zabezpieczające i naprawcze oraz podać rozwiązania techniczne.
Przedmiotem postępowania jest wykonanie ekspertyzy technicznej, która pozwoli ocenić stan obecnej konstrukcji szkoły i jej fundamentów, a także określi możliwość adaptacji obiektu do nowych obciążeń. W ramach opracowania konieczne będzie także przygotowanie inwentaryzacji budynku, ponieważ nie istnieje pełna dokumentacja projektowa. Eksperci mają przeprowadzić szczegółowe oględziny, badania oraz sporządzić dokumentację rysunkową i opisową. W przypadku konieczności wzmocnienia konstrukcji opracowanie powinno zawierać szczegółowe zalecenia i rozwiązania technologiczne dotyczące rozbudowy.
Budynek szkoły zlokalizowany jest na działce przy ul. Słowackiego w Nowym Dworze Mazowieckim. To obiekt trzypiętrowy, podpiwniczony, o powierzchni netto 2774 metrów kwadratowych i powierzchni zabudowy 778,27 metra kwadratowego. W sąsiedztwie znajduje się dobudowany budynek sali sportowej oraz hala sportowa połączona łącznikiem, częściowo jednokondygnacyjna, a częściowo dwukondygnacyjna.
Na przygotowanie ekspertyzy przewidziano 110 dni licząc od dnia podpisania umowy.
14 sierpnia 2025 roku do zamawiającego wpłynęło pytanie dotyczące posiadania dokumentacji technicznej obiektu. Miasto poinformowało, że dysponuje jedynie fragmentarycznymi materiałami, w tym projektem technicznym modernizacji i remontu szkoły z 1985 roku z rysunkami parteru i piwnic, projektem rozbudowy budynku głównego w zakresie wejścia z 1978 roku, audytem energetycznym sporządzonym w 2005 roku oraz książką obiektu budowlanego prowadzoną od 1984 roku. Dokumenty są dostępne do wglądu w Urzędzie Miejskim w Nowym Dworze Mazowieckim przy ul. Zakroczymskiej 30.
Opracowana ekspertyza przesądzi o możliwości rozbudowy szkoły i dalszych inwestycjach w bazę oświatową na terenie miasta Nowy Dwór Mazowiecki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Świetnie! "Ekspertyza techniczna dla Szkoły Podstawowej nr 1? Znów?" No to grubo! Miasto Nowy Dwór Mazowiecki zamawia ekspertyzę techniczną, żeby sprawdzić, czy da się dobudować pięterko do Szkoły Podstawowej nr 1 przy Słowackiego. A ja mam jedno pytanie: Czy przypadkiem kilka lat temu już nie robiliśmy takiej ekspertyzy? I to nie tylko dla tej szkoły, ale też dla tych na Osiedlu Młodych i Pólku? Z tego co wtedy mówiono – a mówiło się dużo – wyszło, że nie da się, bo konstrukcja nie wytrzyma, fundamenty za słabe, a dach... no cóż, bardziej do wymiany niż do podniesienia. Ale kto by tam pamiętał, prawda? Burmistrz niby nowy, ale urzędnicy i radni w większości ci sami, więc może warto odkurzyć archiwa albo przynajmniej pamięć? Z drugiej strony – szacun dla nowego burmistrza, bo przynajmniej coś robi w sprawie, która ciągnie się od lat jak flaki z olejem. Tylko pytanie, czy... nie za późno? Czy jak już wbiją pierwszą łopatę, to dzieci nie skończą podstawówki albo nie przeniosą się do wirtualnej rzeczywistości? A skoro mówimy o burmistrzu – przypomnę hasło kampanijne z Facebooka: „Tym człowiekiem jest Sebastian Sosiński” „Człowiek, który połączył miłość do miasta z rozwojem NGO’s i biznesu” No to, panie Sebastianie – mamy nadzieję, że ekspertyza wyjdzie lepiej niż tamta ostatnia… która chyba zaginęła razem z motywacją poprzedniego włodarza po kolejnej kadencji.



Świetnie! "Ekspertyza techniczna dla Szkoły Podstawowej nr 1? Znów?" No to grubo! Miasto Nowy Dwór Mazowiecki zamawia ekspertyzę techniczną, żeby sprawdzić, czy da się dobudować pięterko do Szkoły Podstawowej nr 1 przy Słowackiego. A ja mam jedno pytanie: Czy przypadkiem kilka lat temu już nie robiliśmy takiej ekspertyzy? I to nie tylko dla tej szkoły, ale też dla tych na Osiedlu Młodych i Pólku? Z tego co wtedy mówiono – a mówiło się dużo – wyszło, że nie da się, bo konstrukcja nie wytrzyma, fundamenty za słabe, a dach... no cóż, bardziej do wymiany niż do podniesienia. Ale kto by tam pamiętał, prawda? Burmistrz niby nowy, ale urzędnicy i radni w większości ci sami, więc może warto odkurzyć archiwa albo przynajmniej pamięć? Z drugiej strony – szacun dla nowego burmistrza, bo przynajmniej coś robi w sprawie, która ciągnie się od lat jak flaki z olejem. Tylko pytanie, czy... nie za późno? Czy jak już wbiją pierwszą łopatę, to dzieci nie skończą podstawówki albo nie przeniosą się do wirtualnej rzeczywistości? A skoro mówimy o burmistrzu – przypomnę hasło kampanijne z Facebooka: „Tym człowiekiem jest Sebastian Sosiński” „Człowiek, który połączył miłość do miasta z rozwojem NGO’s i biznesu” No to, panie Sebastianie – mamy nadzieję, że ekspertyza wyjdzie lepiej niż tamta ostatnia… która chyba zaginęła razem z motywacją poprzedniego włodarza po kolejnej kadencji.