Na rzece Wkrze, w powiecie żuromińskim, doszło do masowego śnięcia ryb, co uruchomiło działania interwencyjne służb wojewódzkich. Sytuacja jest monitorowana także w gminie Nasielsk, choć na jej terenie nie stwierdzono dotąd zagrożenia. Trwa napowietrzanie wody i odłów martwych ryb, a lokalne władze pozostają w gotowości do podjęcia działań w przypadku pogorszenia się warunków.
W ostatnich dniach na odcinku rzeki Wkry w powiecie żuromińskim doszło do niepokojącego zjawiska – masowego śnięcia ryb. Sytuacja została oficjalnie potwierdzona przez służby Wojewody Mazowieckiego. Przyczyna zdarzenia nie została jeszcze jednoznacznie wskazana, ale podejmowane są intensywne działania mające na celu poprawę stanu wody i ograniczenie skutków degradacji środowiska.
W odpowiedzi na sytuację kryzysową wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski zorganizował posiedzenie Mazowieckiego Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. W jego wyniku na rzece uruchomiono kolejne aeratory – urządzenia napowietrzające wodę, których celem jest zwiększenie ilości tlenu w wodzie i poprawa warunków dla organizmów wodnych.
Początkowo na Wkrze uruchomiono cztery aeratory, jednak z uwagi na brak zauważalnej poprawy stanu wody, liczba ta została zwiększona do sześciu. Dodatkowo trwa odłów śniętych ryb – akcję prowadzą zarówno jednostki Państwowej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej, szczególnie tam, gdzie lokalne służby nie są w stanie samodzielnie poradzić sobie z problemem.
- Apelujemy do członków Polskiego Związku Wędkarskiego o jeszcze aktywniejsze włączenie się w działania. Komunikuje Mazowiecki Urząd Wojewódzki w Warszawie

W związku z zagrożeniem, jakie może przenieść się w dół rzeki, także samorządy położone wzdłuż Wkry, w tym Gmina Nasielsk, podjęły środki ostrożności. Burmistrz Nasielska, Radosław Kasiak, poinformował o bieżącym monitorowaniu stanu rzeki przez miejscową jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej w Cieksynie.
Dodał również, że w sprawie skontaktował się z Powiatowym Inspektorem Sanitarnym w Nowym Dworze Mazowieckim oraz z Regionalnym Dyrektorem Wód Polskich w Ciechanowie. Gmina pozostaje również w stałym kontakcie z Wydziałem Zarządzania Kryzysowego Powiatu Nowodworskiego.
– Wobec potencjalnego zagrożenia stanu wody rzeki Wkry przepływającej przez gminę Nasielsk poleciłem jednostce OSP CIEKSYN bieżące monitorowanie stanu zagrożenia Wkry. Ponadto w powyższej sprawie odbyłem rozmowy z POWIATOWYM ISPEKTOREM SANITARNYM W NOWYM DWORZE MAZOWIECKIM. Jak również z REGIONALNYM DYREKTOREM „WÓD POLSKCH” W CIECHANOWIE. Jestem również w stałym kontakcie z WYDZIAŁEM ZARZĄDZANIA KRYZYSOWEGO POWIATU NOWODWORSKIEGO. – przekazał Burmistrz w oficjalnym komunikacie.
Jak wynika z informacji przekazanych przez Burmistrza Kasiaka, na obecnym etapie nie ma potrzeby podejmowania bezpośrednich działań interwencyjnych na odcinku Wkry przepływającym przez Gminę Nasielsk. Sytuacja jest jednak stale monitorowana, a mieszkańcy mają być informowani na bieżąco w przypadku pojawienia się nowych okoliczności.
Jak podaje Starostwo Powiatowe w Nowym Dworze Mazowieckim - w związku z niepokojącymi sygnałami dotyczącymi zanieczyszczenia rzeki Wkry, władze powiatu od piątku monitorują stan wód. Wraz z Ochotnicza Straż Pożarna - Ratownictwo Wodne prowadzone są obserwacje rzeki. Na ten moment nie zarejestrowano zjawiska śniętych ryb w powiecie nowodworskim.
18.08 odbyła się wideokonferencja zorganizowana przez Wojewodę Mazowieckiego, której tematem była sytuacja na rzece. Starostwo wskazuje, że z informacji otrzymanych od służb Wojewody, służb powiatów, na terenie których zaobserwowano zjawisko zmiany koloru wody i spływania śniętych ryb wynika, że jest to spowodowane brakiem tlenu oraz powstawaniem procesów gnilnych w korycie rzeki Wkry.
Nie stwierdzono zagrożenia sanitarnego ani skażenia wody, jednak dla bezpieczeństwa zaleca się powstrzymanie od wykorzystywania wody z Wkry do celów gospodarczych i rekreacyjnych. Mieszkańcy oraz osoby przebywające nad rzeką proszeni są o zachowanie ostrożności i zgłaszanie wszelkich niepokojących zjawisk.
Wojewoda mazowiecki deklaruje dalsze wsparcie dla gmin i powiatów położonych wzdłuż rzeki Wkry. W razie potrzeby możliwe będzie skierowanie dodatkowych zasobów, jeśli lokalne władze zgłoszą taką potrzebę.
Jak komunikuje Mazowiecki Urząd Wojewódzki w Warszawie:
- Wojewoda mazowiecki współpracuje z samorządami zlokalizowanymi nad Wkrą i jest w gotowości, żeby skierować dalsze wsparcie jeśli lokalne władze zgłoszą taką potrzebę. Nie ma mowy o bezczynności. Prace trwają dzień i noc. Ważna informacja do mieszkańców i turystów. W dalszym ciągu apelujemy, aby nie korzystać z wody z rzeki Wkry. Nie można do niej wchodzić i się w niej kąpać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tymczasem nasze władze już w sobotę organizują zabawy dla dzieci przy samej rzecze Narew, która niestety już dostała trochę świństwa z zanieczyszczonej Wkry :/ Oczywiście można byłoby przenieść imprezę na Mieszka I gdzie jest świeżo wyremontowany plac zabaw i brak łatwego dostępu do zanieczyszczonej rzeki, ale czy naszych lokalnych interesuje zdrowie i bezpieczeństwo najmłodszych? Oni zorganizują imprezę za nasze pieniądze, a MY RODZICE musimy tłumaczyć dzieciom dlaczego nie mogą wejść do wody mimo że jest impreza przy wodzie :/ To MY RODZICE będziemy płacić za wizyty u dermatologów i alergologów. I to MY RODZICE będziemy ponosić wszelkie konsekwencji tego braku rozwagi u władz. Dlaczego wciąż nie ma tabliczek informacyjnych? Dlaczego politycy zachęcają do korzystania z miejskiej plaży? https://www.facebook.com/100064618574166/posts/1186758420154766/?mibextid=rS40aB7S9Ucbxw6v
Gdybyście się zastanawiali gdzie mamy teren rekreacyjny Mieszka I to NOK organizuje imprezy i załącza mapkę jak tam dojechać : https://www.facebook.com/100064363432482/posts/1186458186842951/?mibextid=rS40aB7S9Ucbxw6v Mam nadzieję że nie zabraknie burmistrza, v-ce burmistrzów i radnych, bo to świetna okazja do spotkań z mieszkańcami.



Tymczasem nasze władze już w sobotę organizują zabawy dla dzieci przy samej rzecze Narew, która niestety już dostała trochę świństwa z zanieczyszczonej Wkry :/ Oczywiście można byłoby przenieść imprezę na Mieszka I gdzie jest świeżo wyremontowany plac zabaw i brak łatwego dostępu do zanieczyszczonej rzeki, ale czy naszych lokalnych interesuje zdrowie i bezpieczeństwo najmłodszych? Oni zorganizują imprezę za nasze pieniądze, a MY RODZICE musimy tłumaczyć dzieciom dlaczego nie mogą wejść do wody mimo że jest impreza przy wodzie :/ To MY RODZICE będziemy płacić za wizyty u dermatologów i alergologów. I to MY RODZICE będziemy ponosić wszelkie konsekwencji tego braku rozwagi u władz. Dlaczego wciąż nie ma tabliczek informacyjnych? Dlaczego politycy zachęcają do korzystania z miejskiej plaży? https://www.facebook.com/100064618574166/posts/1186758420154766/?mibextid=rS40aB7S9Ucbxw6v
Gdybyście się zastanawiali gdzie mamy teren rekreacyjny Mieszka I to NOK organizuje imprezy i załącza mapkę jak tam dojechać : https://www.facebook.com/100064363432482/posts/1186458186842951/?mibextid=rS40aB7S9Ucbxw6v Mam nadzieję że nie zabraknie burmistrza, v-ce burmistrzów i radnych, bo to świetna okazja do spotkań z mieszkańcami.