Jedna z lokatorek bloku mieszczącego się przy ulicy Wojska Polskiego w Nowym Dworze Mazowieckim zaniepokojona powiadomiła miejscową policję, że od dłuższego czasu nie widziała i nie miała żadnego kontaktu ze swoim mężem. Mundurowi przy pomocy strażaków siłowo dostali się do ich wspólnego mieszkania. Nikogo w nim nie było.
W piątek, 2 stycznia 2026 r., kilka minut po godzinie 22, funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Nowym Dworze Mazowieckim zostali wezwani do nietypowej interwencji. Zgłoszenie pochodziło od jednej z mieszkanek bloku mieszczącego się przy ulicy Wojska Polskiego w Nowym Dworze Mazowieckim, która zaniepokojona brakiem kontaktu ze swoim mężem poinformowała służby o możliwym zagrożeniu jego życia. Kobieta podkreślała, że od dłuższego czasu nie widziała małżonka i obawia się, że mogło dojść do jakiegoś nieszczęśliwego wypadku.
Na miejsce zdarzenia natychmiast udał się patrol policji oraz zespół ratownictwa medycznego. W związku z podejrzeniem, że mężczyzna może znajdować się w mieszkaniu i potrzebować pilnej pomocy, do działań włączono także strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej (KP PSP) oraz Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) w Nowym Dworze Mazowieckim.
Po przybyciu na miejsce, służby podjęły decyzję o siłowym wejściu do lokalu, ponieważ drzwi były zamknięte, a kontakt z poszukiwanym mężczyzną okazał się niemożliwy. Strażacy przy użyciu specjalistycznego sprzętu umożliwili dostęp do wnętrza. W trakcie akcji zachowano wszelkie środki ostrożności, mając na uwadze potencjalne zagrożenie dla życia poszukiwanego mężczyzny.
Po wejściu do mieszkania okazało się jednak, że nikogo w nim nie ma. Pomieszczenia zostały dokładnie sprawdzone przez funkcjonariuszy policji, którzy nie znaleźli żadnych śladów wskazujących na obecność mężczyzny ani na to, że doszło do sytuacji zagrażającej jego życiu. Straż pożarna zakończyła swoje działania, a dalsze czynności wyjaśniające w sprawie zaginięcia mężczyzny przejęła policja.
Na ten moment nie podano szczegółowych informacji dotyczących dalszego przebiegu tej sprawy.
Zdjęcia: KP PSP w Nowym Dworze Mazowieckim
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Komentarze