W czwartek, 23 kwietnia po godz. 17 w Nowym Dworze Mazowieckim strażacy interweniowali na terenie stacji kolejowej przy ulicy Morawicza. Okazało się, że na peronie stacji 9-latek włożył nogę w ogrodzenie. Kończyna dziecka zaklinowała się i dziecko nie mogło się oswobodzić. Na szczęście strażakom udało się rozmontować ogrodzenie na tyle, 9-latek zdołał się oswobodzić. Na szczęście chłopiec nie doznał obrażeń.
Zgłoszenie o młodej osobie, która potrzebowała pomocy na terenie Nowego Dworu Mazowieckiego służby ratownicze odebrały o godz. 17:21. - Na miejsce zadysponowano łącznie dwa zastępy straży pożarnej z JRG Nowy Dwór Mazowiecki i OSP Nowy Dwór Mazowiecki. - poinformował Kurier Nowodworski kapitan Paweł Plagowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim.
Po przybyciu służb ratowniczych na miejsce zdarzenia okazało się, że na peronie stacji kolejowej przy ulicy Morawicza noga 9-letniego chłopca utknęła w ogrodzeniu. Dziecko nie mogło oswobodzić się o własnych siłach.
Strażacy odkręcili przęsło ogrodzenia, dzięki czemu chłopiec mógł bezpiecznie wydostać nogę. Na szczęście 9-latek nie doznał obrażeń. Służby ratownicze zakończyły swoje działania na terenie stacji kolejowej o godz. 17:55.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Komentarze