Planowane wydobycie piasku i innych kruszyw z dna Wisły na terenie Nowego Dworu Mazowieckiego napotkało na istotną przeszkodę formalną. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie (PGW Wody Polskie) zobowiązało inwestora do przygotowania szczegółowego raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Dokument ma kompleksowo ocenić wpływ planowanej eksploatacji dna rzeki na przyrodę, gospodarkę wodną oraz zdrowie mieszkańców. Bez przeprowadzenia takiej analizy dalsze procedowanie inwestycji będzie niemożliwe. Przedsięwzięcie dotyczy wydobywania nadmiernych odkładów piasków dennych z koryta Wisły w rejonie ulicy Wojska Polskiego w Nowym Dworze Mazowieckim. Planowany obszar eksploatacji obejmuje ponad 29 hektarów dna największej polskiej rzeki. Inwestycja od kilku miesięcy znajduje się na etapie postępowania środowiskowego prowadzonego przez Urząd Miejski (UM) w Nowym Dworze Mazowieckim.
Procedura środowiskowa rozpoczęła się w poniedziałek, 30 marca 2026 r. Jej celem jest ustalenie, czy planowane wydobycie kruszywa może wywołać znaczące skutki dla środowiska naturalnego oraz mieszkańców miasta i okolicznych terenów. W związku z charakterem przedsięwzięcia nowodworski magistrat zwrócił się o wydanie opinii do trzech instytucji. W proces oceny zaangażowani zostali Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Nowym Dworze Mazowieckim oraz PGW Wody Polskie. To właśnie te instytucje, wspólnie z burmistrzem Nowego Dworu Mazowieckiego Sebastianem Sosińskim, mają ocenić, czy inwestycja może zostać zrealizowana bez szkody dla środowiska oraz jakie warunki powinny zostać spełnione przed rozpoczęciem eksploatacji dna rzeki. Na początku czerwca 2026 r. jedna z opiniujących instytucji formalnie uznała, że dla przedsięwzięcia konieczne jest sporządzenie szczegółowego raportu oddziaływania na środowisko. Taką decyzję podjęły PGW Wody Polskie, wskazując na potrzebę przeprowadzenia pogłębionej analizy skutków planowanej działalności.
Raport oddziaływania na środowisko jest jednym z najważniejszych dokumentów wymaganych przy realizacji inwestycji mogących wpływać na przyrodę. Jego zadaniem jest szczegółowa ocena wszystkich potencjalnych konsekwencji przedsięwzięcia. W opracowaniu analizowany jest wpływ inwestycji na jakość powietrza, stan wód powierzchniowych i podziemnych, glebę, krajobraz oraz lokalne ekosystemy. Ocenie podlega również oddziaływanie na świat roślin i zwierząt, a także na zdrowie i komfort życia mieszkańców. Szczególne znaczenie mają kwestie związane z gospodarką wodną. W przypadku eksploatacji dna Wisły konieczne będzie wykazanie, że planowane wydobycie nie doprowadzi do niekorzystnych zmian hydrologicznych, nie wpłynie negatywnie na poziom wód gruntowych oraz nie zagrozi obszarom objętym ochroną przyrodniczą. Dokument będzie musiał również zawierać analizę możliwych wariantów realizacji inwestycji oraz propozycje działań ograniczających ewentualne negatywne skutki środowiskowe.
Wydobywanie piasku, żwiru i innych kruszyw z dna Wisły od wielu lat wywołuje dyskusje zarówno w środowisku naukowym, jak i wśród organizacji zajmujących się ochroną przyrody. Eksperci wskazują, że długotrwała i intensywna eksploatacja może prowadzić do poważnych zmian w funkcjonowaniu rzeki. Jednym z najczęściej wskazywanych problemów jest obniżanie poziomu wód gruntowych oraz stopniowe pogłębianie koryta Wisły. Według naukowców zjawisko to przyczyniło się do powstania tak zwanego wyboju warszawskiego, który doprowadził już do obniżenia zwierciadła niskich wód Wisły o około dwa metry. Zmiany hydrologiczne mogą oddziaływać nie tylko na samą rzekę, ale również na tereny położone w jej sąsiedztwie. W efekcie może dochodzić do osuszania siedlisk przyrodniczych, pogorszenia warunków funkcjonowania ekosystemów oraz ograniczenia dostępności zasobów wodnych. Eksperci zwracają uwagę, że roczny pobór piasku z Wisły może sięgać nawet 40 tysięcy ton. Przy takiej skali działalności szczegółowa analiza środowiskowa jest uznawana za niezbędny element procesu decyzyjnego.
Prowadzona procedura daje mieszkańcom możliwość aktywnego uczestniczenia w procesie oceny inwestycji. Osoby zainteresowane mogą zapoznawać się z dokumentacją przedsięwzięcia udostępnioną przez UM w Nowym Dworze Mazowieckim. Mieszkańcy mają również prawo do składania uwag, wniosków oraz zastrzeżeń dotyczących planowanego wydobycia. Ich opinie będą brane pod uwagę podczas dalszego procedowania sprawy i mogą mieć wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie. Tego rodzaju konsultacje społeczne stanowią ważny element postępowań środowiskowych, zwłaszcza w przypadku inwestycji budzących zainteresowanie lokalnej społeczności i mogących wpływać na stan środowiska naturalnego.
Inwestorem zainteresowanym eksploatacją dna Wisły w Nowym Dworze Mazowieckim jest firma Carl Villa z Wierzbicy w gminie Serock. Przedsiębiorstwo od lat funkcjonuje na rynku wydobycia kruszyw naturalnych i specjalizuje się w pozyskiwaniu materiałów z wód powierzchniowych Wisły. Oferta firmy obejmuje między innymi piasek wiślany, pospółkę, żwir oraz kruszywo drogowe wykorzystywane przy realizacji inwestycji budowlanych i infrastrukturalnych. Teraz przedsiębiorstwo chce rozszerzyć swoją działalność o obszar znajdujący się w granicach administracyjnych Nowego Dworu Mazowieckiego.
Na ostateczne rozstrzygnięcie sprawy będzie jednak trzeba jeszcze poczekać. Najpierw inwestor będzie musiał przygotować szczegółowy raport oddziaływania na środowisko, który następnie zostanie poddany analizie przez właściwe organy. Dopiero po zakończeniu tego etapu możliwe będzie podjęcie decyzji dotyczącej dalszych losów planowanego wydobycia kruszywa z dna Wisły w rejonie ulicy Wojska Polskiego.
Zdjęcia: www.google.com/maps, www.nowydwormazowiecki.e-mapa.net,
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Komentarze