W niedzielę, 1 marca przed godz. 17 w Pomiechówku na terenie przystani kajakowej strażacy interweniowali przy nietypowej sytuacji. Ładowarka teleskopowa zsunęła się ze skarpy i wpadła do wody. Strażacy przy pomocy wyciągarki samochodowej wyciągnęli specjalistyczny pojazd na twardą powierzchnię. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń w czasie powyższego zdarzenia.
Zgłoszenie o pojeździe specjalistycznym, który zsunął się ze skarpy i utknął w wodzie na terenie Pomiechówka wpłynęło do służby ratowniczych o godz. 16:55. - Na miejsce zadysponowano łącznie dwa zastępy straży pożarnej z JRG Nowy Dwór Mazowiecki i OSP Pomiechówek. - poinformował Kurier Nowodworski kapitan Paweł Plagowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim.
Po przybyciu służb ratowniczych na miejsce zdarzenia okazało się, że w rejonie ulicy Wojska Polskiego przy rzece Wkra na terenie przystani kajakowej podczas prac ziemnych ładowarka teleskopowa zsunęła się ze skarpy i częściowo wpadła do rzeki Wkra. Operator ładowarki nie odniósł obrażeń.
Strażacy zabezpieczyli specjalistyczny pojazd, a następnie przy pomocy wyciągarki samochodowej zamontowanej na jednym z ich wozów wyciągnęli ładowarkę na twardą powierzchnię. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń w wyniku powyższego zdarzenia oraz podczas akcji wyciągania ładowarki teleskopowej. Strażacy zakończyli swoje działania na terenie przystani kajakowej o godz. 18.
Fot. OSP Pomiechówek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Komentarze