Dwaj kierowcy zatrzymani przez policjantów z Nowego Dworu Mazowieckiego jechali przez teren zabudowany z prędkością ponad 100 km/h. Obaj stracili prawa jazdy na trzy miesiące, dostali wysokie mandaty i punkty karne. Policja przypomina, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn tragicznych wypadków drogowych.
Do interwencji doszło 15 maja 2026 roku w Stanisławowie w gminie Pomiechówek. Funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim prowadzili kontrole prędkości na odcinku drogi przebiegającym przez teren zabudowany. W tym miejscu obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
Pierwszym zatrzymanym był 42-letni mieszkaniec Cieksyna kierujący oplem. Policyjny pomiar wykazał, że poruszał się z prędkością 101 km/h. Chwilę później mundurowi zatrzymali kolejnego kierowcę – 23-letniego mieszkańca Nasielska, który prowadził forda. W jego przypadku urządzenie pomiarowe również wskazało 101 km/h.
Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym obaj kierowcy zostali ukarani mandatami w wysokości 1500 zł oraz 13 punktami karnymi. Policjanci zatrzymali im także prawa jazdy na trzy miesiące.
Funkcjonariusze przypominają, że nadmierna prędkość pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Zbyt szybka jazda znacząco ogranicza czas reakcji kierowcy i zwiększa ryzyko utraty panowania nad pojazdem.
Policja zwraca uwagę, że konsekwencje mogą być jeszcze poważniejsze dla osób, które mimo zatrzymania prawa jazdy zdecydują się ponownie wsiąść za kierownicę. W takim przypadku starosta może wydać decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami nawet na pięć lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Komentarze