Reklama

Ul. Thommee w Nowym Dworze Mazowieckim: 53-letnia pijana kierująca z zakazem prowadzenia uciekała przed policją

17/02/2026 07:41

Wieczór 14 lutego 2026 roku w Nowy Dwór Mazowiecki zakończył się policyjnym pościgiem i zatrzymaniem 53-letniej kobiety, która – jak ustalili funkcjonariusze – prowadziła samochód mając w organizmie dwa promile alkoholu. Mieszkanka Modlin Stary nie tylko spowodowała kolizję i uciekła z miejsca zdarzenia, ale również złamała dwa obowiązujące ją sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.

Do zdarzenia doszło przed godziną 20:00 na ul. Thommee. Kierująca seatem doprowadziła do zderzenia z bmw, po czym odjechała, próbując uniknąć odpowiedzialności. Poszkodowany kierowca ruszył za nią i jednocześnie powiadomił policję, przekazując funkcjonariuszom informacje o kierunku ucieczki.

Na zgłoszenie natychmiast zareagowali policjanci z Posterunku Policji w Zakroczymiu. Mundurowi podjęli pościg i dawali kierującej wyraźne sygnały do zatrzymania – zarówno świetlne, jak i dźwiękowe. Kobieta jednak je zignorowała, kontynuując jazdę. Ostatecznie na ul. Czarnieckiego patrol zdołał zablokować jej dalszą drogę i uniemożliwić ucieczkę.

Reklama

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 53-latka miała dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. To jednak nie był koniec niepokojących ustaleń. Po sprawdzeniu danych w systemie policyjnym okazało się, że kobieta posiada dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydane przez Sąd Rejonowy w Legionowie. Zakazy obowiązują przez 36 miesięcy – aż do 20 listopada 2028 roku.

Zatrzymana trafiła do policyjnego aresztu w nowodworskiej komendzie. Po wytrzeźwieniu usłyszała szereg zarzutów. Prokuratura Rejonowa w Nowym Dworze Mazowieckim zastosowała wobec niej środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru oraz nakazu powstrzymywania się od kierowania pojazdami mechanicznymi.

Reklama

53-latka odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, niezatrzymanie się do kontroli drogowej, złamanie dwóch sądowych zakazów oraz spowodowanie kolizji drogowej. Za popełnione czyny grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Sprawa ponownie stawia pytania o skalę lekceważenia sądowych orzeczeń i zagrożenie, jakie na drogach stwarzają nietrzeźwi kierowcy. W tym przypadku szybka reakcja świadków i policji zapobiegła potencjalnie znacznie poważniejszym konsekwencjom.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/02/2026 08:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriernowodworski.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości