Interwencja, która zaczęła się jak wiele innych, szybko ujawniła dramat rozgrywający się za zamkniętymi drzwiami jednego z mieszkań w Nowym Dworze Mazowieckim. 15 marca policjanci z Wydziału Prewencji zostali wezwani na miejsce, gdzie – jak się okazało – od dłuższego czasu dochodziło do przemocy domowej.
Na miejscu funkcjonariusze zastali 43-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu i – jak ustalili mundurowi – znęcał się nad swoją matką. Nie chodziło jedynie o jednorazowy wybuch agresji. Z relacji wynika, że wszczynał awantury, podczas których wyzywał kobietę wulgarnymi, poniżającymi słowami. To sytuacja, która dla wielu osób wciąż pozostaje niewidoczna – przemoc psychiczna, rozgrywająca się w ciszy domowych ścian, często latami.
Tym razem interwencja zakończyła się natychmiastowym zatrzymaniem agresora. 43-latek trafił w ręce policjantów, a sprawa szybko nabrała dalszego biegu. Decyzją prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim wobec mężczyzny zastosowano środki zapobiegawcze. Został objęty policyjnym dozorem, otrzymał nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną matką. Za znęcanie się nad osobą najbliższą grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
To jednak nie wszystko. Podczas zatrzymania policjanci ujawnili przy mężczyźnie kastet – niebezpieczne narzędzie, którego posiadanie również rodzi konsekwencje prawne. Dodatkowo, jeszcze przed przyjazdem patrolu, 43-latek zdążył zniszczyć mienie. Wybił szybę w drzwiach wejściowych do klatki schodowej bloku, w którym mieszkał. Straty oszacowano na 700 złotych. W związku z tym materiały w tej sprawie trafiły do Zespołu ds. Wykroczeń. Postępowanie prowadzone jest w kierunku uszkodzenia mienia oraz naruszenia przepisów ustawy o broni i amunicji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze