W niedzielę, 8 lutego tuż przed godz. 13 służby ratownicze interweniowały w domu jednorodzinnym na terenie Lubomina (gmina Nasielsk). W budynku znaleziono częściowo zwęglone zwłoki mężczyzny. Decyzją prokuratora ciało 66-latka zostało zabezpieczone w celu przeprowadzenia sekcji zwłok, a biegły z zakresu pożarnictwa ustali, jak doszło pożaru.
Informację o osobie, która mogła potrzebować pomocy na terenie gminy Nasielsk służby ratownicze odebrały o godz. 12:50. - Na miejsce zadysponowano łącznie dwa zastępy straży pożarnej z JRG Nowy Dwór Mazowiecki, OSP Jackowo, zespół ratownictwa medycznego i policję. - poinformował Kurier Nowodworski kapitan Paweł Plagowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim.
Po przybyciu służb ratowniczych na miejsce zdarzenia okazało się, że zgłoszenie dotyczyło mężczyzny, który mieszkał w domu jednorodzinnym w Lubominie. Na miejscu obecni byli już policjanci, którzy weszli do środka budynku. Niestety w jednym z pomieszczeń znaleziono częściowo zwęglone zwłoki 66-letniego mężczyzny. O całej sytuacji służby powiadomiła rodzina zmarłego. W momencie wejścia do środka służb ratowniczych nie było już oznak pożaru. Lekarz oficjalnie stwierdził zgon mężczyzny. Służby ratownicze zakończyły swoje działania na posesji w Lubominie chwile po godz. 14.
Jak ustalił nieoficjalnie Kurier Nowodworski mogło w tym przypadku dojść do przypadkowego zaprószenia ognia.
Jak poinformowała Kurier Nowodworski komisarz Joanna Wielocha, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim na miejscu pracował technik kryminalistyki. Decyzją prokuratora z Pułtuska ciało mężczyzny zostało zabezpieczone w celu przeprowadzenia sekcji zwłok, która ma pozwolić poznać dokładne przyczyny śmierci mężczyzny. Dodatkowo powołany w tej sprawie został biegły z zakresu pożarnictwa, który określi źródło pożaru i powody jego powstania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Komentarze