W czwartek, 16 kwietnia po godz. 15 w miejscowości Lelewo (gmina Nasielsk) doszło do pożaru lasu. Na miejscu interweniowało sześć zastępów straży pożarnej z terenu powiatu nowodworskiego i policja. Akcja gaśnicza była bardzo trudna. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń. W wyniku tego zdarzenia spłonęło ok. 0,8 ha powierzchni. Służby ratownicze przypominają, że celowe wypalanie traw i nieużytków jest w naszym kraju zabronione. Za tego typu zachowania może grozić bardzo wysoka grzywna sięgająca kilkudziesięciu tysięcy złotych, a w poważniejszych sytuacjach również kara pozbawienia wolności.
Informację o pożarze na terenie gminy Nasielsk służby ratownicze odebrały o godz. 15:35. - Na miejsce zadysponowano łącznie sześć zastępów straży pożarnej z JRG Nowy Dwór Mazowiecki, WSP Pomiechówek, OSP Psucin, OSP Cieksyn, OSP Nasielsk, OSP Goławice i policję. - poinformował Kurier Nowodworski dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim.
Po przybyciu służb ratowniczych na miejsce zdarzenia okazało się, że w Lelewie pożarem objęte było poszycie leśne. Akcja gaśnicza była bardzo utrudniona ze względu na ukształtowanie terenu. Ostatecznie po trzech godzinach strażakom zarówno zawodowym jak i ochotnikom udało się opanować oraz ugasić płomienie. W wyniku tego zdarzenia spłonęło około 8000 m2 powierzchni. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń w czasie pożaru i akcji gaśniczej.
Strażacy i policjanci przypominają, że wypalanie traw jest nielegalne. Od 2 stycznia 2026 roku zaostrzone w tej kwestii zostały przepisy i grożące kary za dopuszczanie się takiego działania. Podniesiona została górna granica grzywny z 5 tys. zł do maksymalnie nawet 30 tys. zł. Może również za to grozić kara aresztu lub ograniczenia wolności. Podwyższona została również górna granica mandatu karnego z 500 zł do 5 tys. zł, a w przypadku popełnienia kilku wykroczeń jednym czynem – z 1000 zł do 6 tys. zł.
Jeżeli jednak powyższe działania zostaną zakwalifikowane jako przestępstwo, to kara może być znacznie poważniejsza. Grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności. Jeżeli w pożarze ktoś ucierpi lub zginie, kodeks karny przewiduje za takie przestępstwo karę do 12 lat pozbawienia wolności. Wypalanie traw wbrew błędnej ocenie niektórych osób nie użyźnia gleby, a wręcz przeciwnie prowadzi do jej wyjałowienia. Pożary traw powodują również spustoszenie dla flory i fauny. Niszczone są miejsca lęgowe ptaków i siedliska zwierząt. Giną nawet większe osobniki, które w gęstym dymie tracą orientację i ulegają zaczadzeniu.
fot. KP PSP w Nowym Dworze Mazowieckim.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Komentarze