W piątek, 17 kwietnia przed godz. 16 w miejscowości Cieksyn (gmina Nasielsk) doszło do pożaru lasu. Na miejscu interweniowało siedem zastępów straży pożarnej z terenu powiatu nowodworskiego. Akcja gaśnicza trwała trzy godziny. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń. W wyniku tego zdarzenia spłonęło ok. 4000 m2 powierzchni.
Informację o pożarze na terenie gminy Nasielsk służby ratownicze odebrały o godz. 15:43. - Na miejsce zadysponowano łącznie siedem zastępów straży pożarnej z JRG Nowy Dwór Mazowiecki, OSP Nasielsk, OSP Cieksyn i OSP Goławice Pierwsze. - poinformował Kurier Nowodworski dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim.
Po przybyciu służb ratowniczych na miejsce zdarzenia okazało się, że w Cieksynie w pobliżu ulicy Leśnej pożarem objęte było poszycie leśne. Strażacy zarówno zawodowi jak i ochotnicy natychmiast przystąpili do walki z ogniem podając cztery prądy wody w natarciu na powierzchnię objętą płomieniami. Ostatecznie po trzech godzinach strażakom udało się opanować oraz ugasić płomienie. W wyniku tego zdarzenia spłonęło około 4000 m2 powierzchni. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń w czasie pożaru i akcji gaśniczej.
Służby ratownicze przypominają, że wypalanie traw jest nielegalne. Od 2 stycznia 2026 roku zaostrzone w tej kwestii zostały przepisy i grożące kary za dopuszczanie się takiego działania. Podniesiona została górna granica grzywny z 5 tys. zł do maksymalnie nawet 30 tys. zł. Może również za to grozić kara aresztu lub ograniczenia wolności. Podwyższona została również górna granica mandatu karnego z 500 zł do 5 tys. zł, a w przypadku popełnienia kilku wykroczeń jednym czynem – z 1000 zł do 6 tys. zł.
Jeżeli jednak powyższe działania zostaną zakwalifikowane jako przestępstwo, to kara może być znacznie poważniejsza. Grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności. Jeżeli w pożarze ktoś ucierpi lub zginie, kodeks karny przewiduje za takie przestępstwo karę do 12 lat pozbawienia wolności. Wypalanie traw wbrew błędnej ocenie niektórych osób nie użyźnia gleby, a wręcz przeciwnie prowadzi do jej wyjałowienia. Pożary traw powodują również spustoszenie dla flory i fauny. Niszczone są miejsca lęgowe ptaków i siedliska zwierząt. Giną nawet większe osobniki, które w gęstym dymie tracą orientację i ulegają zaczadzeniu.
fot. KP PSP w Nowym Dworze Mazowieckim.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze