Reklama

Nowy Dwór Mazowiecki. Policja szuka podpalacza, który grasuje na Osiedlu Młodych

Cztery razy w ciągu kilku godzin strażacy z Nowego Dworu Mazowieckiego walczyli z ogniem. W płomieniach stanęły kontenery na śmieci, a ogień był o krok od samochodów i budynków. Policja podejrzewa, że to nie przypadek, a celowe podpalenia. Policja rozważa różne opcje kwalifikacji czynu i sprawcę mogą czekać srogie konsekwencje z wieloletnim więzieniem włącznie.

Podpalacz na Osiedlu Młodych

Przypomnijmy, że 22 października br. między godziną 01:30 a 05:00 nowodworscy strażacy odebrali aż cztery zgłoszenia o pożarach kontenerów na odpady, które znajdują się w wiatach śmietnikowych przy ulicy: Generała Władysława Sikorskiego na wysokości numeru 4, Szarych Szeregów na wysokości numeru 2, Rotmistrza Witolda Pileckiego przy numerze 62 oraz Rotmistrza Witolda Pileckiego na wysokości numeru 21. Za każdym razem strażacy po przybyciu na miejsce gasili pożary kontenerów na odpady. W wyniku powyższych zdarzeń spłonęło pięć plastikowych kontenerów na odpady o pojemności 1100 l. Straty można liczyć w tysiącach złotych. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń podczas akcji gaśniczych. Dzięki szybkim reakcjom strażaków ogień nie zdążył rozprzestrzenić na zaparkowane w pobliżu samochody oraz sąsiednie budynki.

Policja prowadzi czynności i stara się ustalić kto jest odpowiedzialny za pożary

W piątek (24 października) komisarz Joanna Wielocha, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim poinformowała Kurier Nowodworski, że funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego nowodworskiej komendy prowadzą obecnie czynności wyjaśniające w kierunku zniszczenia mienia. Zgodnie z art. 288 Kodeksu karnego za zniszczenie cudzej rzeczy może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Dodatkowo prowadzone będą oględziny miejsc, w których doszło do podpaleń z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa pod kątem tego czy nie doszło w powyższych sytuacjach do narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 Kodeksu karnego). Za powyższe przestępstwo może grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Do sprawy będziemy wracać.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/10/2025 08:35
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriernowodworski.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości