Nowodworscy decydenci zamierzają wyposażyć się w arsenał odstraszaczy, który ma sprawić, że dziki będą omijać miasto szerokim łukiem. - 10 ultradźwiękowych odstraszaczy, 200 kilogramów granulatu, która skutecznie odżywia glebę, a jednocześnie tworzy mechaniczną barierę dla dzikiej zwierzyny oraz 1,5 litra odstraszacza w płynie o skoncentrowanym zapachu ludzkiego potu wraz z aplikatorami - to lista zakupów w ogłoszonym właśnie przetargu. W narzędzia te lada dzień wyposażeni zostaną pracownicy Miejskiego Serwisu Komunalnego (MSK) w Nowym Dworze Mazowieckim.
Urząd Miejski (UM) w Nowym Dworze Mazowieckim w drodze przetargu chce zakupić asortyment służący odstraszaniu dzików coraz częściej osiedlających się w tym mieście. Cuda technologii i chemii mają zostać dostarczone prosto na ulicę Przytorową 7 w Nowym Dworze Mazowieckim, do siedziby MSK, najpóźniej do połowy listopada 2025 r. Substancje i gadżety odstraszające dziki z Nowego Dworu Mazowieckiego do pobliskich lasów nie będą kosztowały więcej, jak 130 tys. zł.
Przedmiotem trwającego do piątku, 31 października 2025 r. zamówienia publicznego są zakupy 10 ultradźwiękowych odstraszaczy, 200 kilogramów granulatu oraz 1,5 płynu wraz z aplikatorami, służących skutecznemu odstraszaniu dzików z miejskich przestrzeni.
Odstraszacze ultradźwiękowe zostaną rozmieszczone w różnych częściach Nowego Dworu Mazowieckiego, najchętniej odwiedzanych przez dziki. Urządzenia będą wykorzystywały energię słoneczną i czujniki ruchu, i tym samym będą płoszyć dziką zwierzynę. Gdy tylko dzik zbliży się do chronionego terenu, urządzenie będzie aktywować fale ultradźwiękowe, alarm dźwiękowy, a nocą – światło z efektem płomienia.
200 kilogramów granulatu odstraszającego dziki z terenów zurbanizowanych zostanie rozsypanych również w różnych częściach Nowego Dworu Mazowieckiego. Specyfik jest mieszanką minerałów, która skutecznie odżywia glebę, a jednocześnie tworzy mechaniczną barierę dla dzikiej zwierzyny. Co ciekawe, działa tak dobrze, że dziki czują się jak na polu minowym – nieprzyjemnie i niekomfortowo.
Zakupiony ma również zostać odstraszacz w płynie o skoncentrowanym zapachu ludzkiego potu wraz z dyspenserami, pipetami i wacikami służącymi do jego rozpylenia w wybranych przestrzeniach Nowego Dworu Mazowieckiego. Dziki podobno nie przepadają za ludzkim potem, więc ten płyn działa na nie jak najgorszy koszmar. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – Państwowy Instytut Badawczy (NIZP PZH–PIB) zatwierdził jego skuteczność, więc można być pewnym, że działa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Komentarze