Reklama

WIDEO: Podatek od posiadania psów w Nowym Dworze Mazowieckim – relikt przeszłości czy szansa na rozwój miasta?

Podczas sesji Rady Miejskiej w Nowym Dworze Mazowieckim, która odbyła się we wtorek, 24 lutego 2026 r., poruszono kwestię podatku od posiadania psów. Temat ten wzbudził ożywioną dyskusję wśród radnych oraz przedstawicieli władz miejskich. Choć opłata obowiązuje w mieście od 2008 r. i wynosi obecnie 60 zł rocznie za jednego psa, jej zasadność oraz efektywność w egzekwowaniu budzą coraz więcej wątpliwości.

Aktualny stan rzeczy

W 2025 r. wpływy z tytułu podatku od posiadania psów wyniosły zaledwie 2,5 tys. zł. Według przedstawicieli Urzędu Miejskiego (UM) w Nowym Dworze Mazowieckim, środki te przeznaczono na zakup 2 koszy z workami na psie odchody. Warto zauważyć, że maksymalna stawka tego podatku w Polsce, określona przez Ministra Finansów, wynosiła w 2025 r. 178,26 zł rocznie, jednak samorządy mogą ustalać niższe kwoty.

Obecnie opłata jest pobierana od osób, które zgłoszą posiadanie psa do UM w Nowym Dworze Mazowieckim. Weryfikacja obowiązku jej uiszczenia odbywa się głównie podczas interwencji Straży Miejskiej (SM) lub na podstawie zgłoszeń mieszkańców. Jednak brak centralnego rejestru zwierząt oraz ograniczone narzędzia do egzekwowania opłaty sprawiają, że skuteczność systemu pozostawia wiele do życzenia.

Reklama

Głosy za utrzymaniem podatku

Radny Tomasz Reginis zaproponował przeprowadzenie kampanii informacyjnej, która miałaby na celu zwiększenie świadomości mieszkańców o obowiązku płacenia podatku. Według jego szacunków, w mieście może mieszkać około 4 tys. psów. Gdyby połowa właścicieli uiszczała opłatę, do budżetu miasta wpłynęłoby dodatkowe 120 tys. zł rocznie. Środki te mogłyby zostać przeznaczone na inwestycje przyjazne zwierzętom, takie jak budowa parków czy wybiegów dla psów. - Jest to obowiązkowy podatek w Nowym Dworze Mazowieckim. Im więcej osób będzie go płacić, tym więcej pieniędzy będzie miało miasto na realizację różnych inwestycji – argumentował radny Reginis. Zdaniem zwolenników utrzymania podatku, odpowiednia kampania informacyjna oraz wprowadzenie benefitów dla płacących mogłyby znacząco poprawić jego ściągalność. Proponowane korzyści to m.in. darmowe szczepienia dla psów czy zniżki na usługi pielęgnacyjne dla zwierząt.

Argumenty za likwidacją

Nie zabrakło również głosów krytycznych wobec kontynuowania poboru tej opłaty. Radny Marcin Ozdarski określił podatek od posiadania psów mianem „reliktu przeszłości”. Jego zdaniem brak narzędzi do skutecznego ewidencjonowania właścicieli psów uniemożliwia egzekwowanie należności, co czyni ten podatek mało efektywnym źródłem dochodów dla miasta.

Reklama

- Pieniądze w budżecie Nowego Dworu Mazowieckiego pochodzące z podatków za posiadanie psów są niezauważalne – stwierdził radny Ozdarski. Dodał również, że warto albo rozważyć likwidację tego podatku, wzorując się na innych gminach, takich jak Czosnów, które zrezygnowały z tej opłaty albo powiązać ten podatek z innymi benefitami dla mieszkańców np. darmowymi szczepieniami, czy zniżkami na zabiegi upiększające dla psów, które miałyby ich zachęcać do odprowadzania tego podatku.

Burmistrz miasta, Sebastian Sosiński, przyznał, że obecny system nie jest wystarczająco efektywny. Podkreślił jednak, że problemem jest brak centralnego rejestru zwierząt, który umożliwiłby skuteczniejsze zarządzanie podatkiem i egzekwowanie należności. - Psi podatek jest to narzędzie raczej martwe. Cały czas czekamy na wprowadzenie centralnego rejestru zwierząt, który dałby nam narzędzia, aby skutecznie tą opłatą gospodarować – powiedział burmistrz Sosiński.

Reklama

Co dalej?

Dyskusja na temat dalszych losów podatku od posiadania psów pokazała wyraźny podział opinii wśród radnych oraz mieszkańców. Z jednej strony istnieje przekonanie o konieczności zwiększenia świadomości i egzekwowania opłaty poprzez działania informacyjne i zachęty dla płacących. Z drugiej strony pojawiają się głosy postulujące całkowitą rezygnację z tej daniny jako nieefektywnej i przestarzałej.

Decyzja o przyszłości „psiego podatku” będzie wymagała dalszej debaty i analizy potencjalnych korzyści oraz kosztów związanych z jego utrzymaniem lub likwidacją. Niezależnie od ostatecznego rozwiązania, kluczowe będzie znalezienie takich rozwiązań, które pozwolą na efektywne zarządzanie środkami publicznymi oraz uwzględnią potrzeby zarówno mieszkańców, jak i ich czworonożnych towarzyszy.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/03/2026 13:24
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości