W środę, 25 marca strażacy zarówno zawodowi jak i ochotnicy z powiatu nowodworskiego wyjeżdżali pięć razy do pożarów traw i nieużytków rolnych w Cząstkowie Mazowieckim, Błędowie, Nowych Grochalach, Secyminie Polskim i Sadach. Służby ratownicze przypominają, że celowe wypalania traw i nieużytków jest w naszym kraju zabronione. Za tego typu zachowania może grozić bardzo wysoka grzywna sięgająca kilkudziesięciu tysięcy złotych, a w poważniejszych sytuacjach również kara pozbawienia wolności.
Jak poinformowała Kurier Nowodworski Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim, pierwsze zgłoszenie o pożarze trawy na nieużytkach rolnych w Cząstkowie Mazowieckim wpłynęło do KP PSP w Nowym Dworze Mazowieckim o godz. 11:26. Na miejscu interweniował zastęp druhów z OSP Łomna i JRG Nowy Dwór Mazowiecki. Strażakom trochę w ponad godzinę udało się ugasić pożar na powierzchni 600 m2.
Kolejne zgłoszenie wpłynęło do strażaków o godz. 12:30 z Błędowa, gdzie spaleniu uległo około 3000 m2 nieużytków rolnych i traw. W tej sytuacji z pożarem w dwie godziny poradziły sobie cztery zastępy strażaków z JRG Nowy Dwór Mazowiecki, OSP Cieksyn i OSP Nasielsk.
Następnie o godz. 13:47 strażacy ochotnicy z łącznie czterech zastępów z OSP Leoncin, OSP Kazuń Polski i OSP Wilków Polski interweniowali w Nowych Grochalach, gdzie spaleniu uległo ok. 1000 m2 traw na nieużytkach. W tej sytuacji strażacy działali blisko dwie godziny.
Zgłoszenie o pożarze traw w Secyminie Polskim strażacy dostali o godz. 18:15. W tej sytuacji druhom z OSP Wilków Polski w pół godziny udało się ugasić 40 m2.
Ostatnie zgłoszenie o pożarze traw strażacy odebrali o godz. 19:00 z Sadów. W tej sytuacji spaleniu uległo około 100 m2 powierzchni. Ogień szybko opanowały dwa zastępy straży pożarnej z OSP Kazuń Polski i JRG Nowy Dwór Mazowiecki. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń w czasie powyższych pożarów i akcji gaśniczych.
Strażacy i policjanci przypominają, że wypalanie traw jest nielegalne. Od 2 stycznia 2026 roku zaostrzone w tej kwestii zostały przepisy i grożące kary za dopuszczanie się takiego działania. Podniesiona została górna granica grzywny z 5 tys. zł do maksymalnie nawet 30 tys. zł. Może również za to grozić kara aresztu lub ograniczenia wolności. Podwyższona została również górna granica mandatu karnego z 500 zł do 5 tys. zł, a w przypadku popełnienia kilku wykroczeń jednym czynem – z 1000 zł do 6 tys. zł.
Jeżeli jednak powyższe działania zostaną zakwalifikowane jako przestępstwo, to kara może być znacznie poważniejsza. Grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności. Jeżeli w pożarze ktoś ucierpi lub zginie, kodeks karny przewiduje za takie przestępstwo karę do 12 lat pozbawienia wolności.
Wypalanie traw wbrew błędnej ocenie niektórych osób nie użyźnia gleby, a wręcz przeciwnie prowadzi do jej wyjałowienia. Pożary traw powodują również spustoszenie dla flory i fauny. Niszczone są miejsca lęgowe ptaków i siedliska zwierząt. Giną nawet większe osobniki, które w gęstym dymie tracą orientację i ulegają zaczadzeniu. Tylko na samym Mazowszu strażacy w 2025 roku odnotowali blisko 4 tys. zdarzeń związanych z pożarami m.in. traw i nieużytków rolnych.
fot. KP PSP w Nowym Dworze Mazowieckim.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Komentarze