W Nowym Dworze Mazowieckim szykują się zmiany w funkcjonowaniu Urzędu Miejskiego. Podczas ostatniej sesji Rady Miasta, Burmistrz Sosiński zapowiedział modernizację budynku, która ma poprawić dostępność dla osób z niepełnosprawnościami oraz usprawnić obsługę mieszkańców. W planach jest nie tylko budowa windy, ale także reorganizacja parteru ratusza, w tym utworzenie nowej sali obsługi. Materiał wideo
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Nowy Dwór Mazowiecki jednym z tematów była poprawa dostępności i funkcjonalności budynku Urzędu Miejskiego. Radny Roman Biliński zwrócił uwagę na brak informacji w raporcie Burmistrza dotyczących planowanej budowy windy. W odpowiedzi Burmistrz Sebastian Sosiński przedstawił plany modernizacji urzędu, obejmujące nie tylko windę, ale również stworzenie nowej strefy obsługi mieszkańców na parterze.
Radny Roman Biliński przypomniał, że jednym z trzech głównych kierunków rozwoju miasta zapisanych w strategii rozwoju jest „urząd przyjazny mieszkańcom”. W swojej wypowiedzi zaznaczył:
– Zacznę od początku raportu, panie burmistrzu, w ramach strategii rozwoju miasta wyznaczono 3 podstawowe kierunki jego rozwoju. Urząd przyjazny mieszkańcom, miejsca aktywnego wypoczynku, kultura i rozrywka bliżej mieszkańca. Propozycji kulturalnych, jak również miejsc wypoczynku sukcesywnie przybywa. Natomiast, w obszarze urząd przyjazny mieszkańcom zabrakło informacji odnośnie bardzo istotnego ułatwienia dla mieszkańców, a mianowicie budowę windy w urzędzie. Czy to zadanie będzie realizowane? - dopytywał Biliński.
Burmistrz Sebastian Sosiński odpowiedział, że urząd konsekwentnie dąży do poprawy dostępności, ale projekt wykracza poza samą budowę windy. Zmieniono koncepcję inwestycji, aby była bardziej funkcjonalna i przyjazna mieszkańcom:
– Przyjazny urząd nie opiera się tylko w kwestii budowy windy. Mieliśmy wykonany kosztorys i pozwolenie na budowę, na szyb windowy przyklejony do budynku od strony parkingu. Koszt wykonania takiej inwestycji był szacowany na około 3,5 miliona złotych. - odpowiada Sosiński.
Według nowej koncepcji szyb windowy zostanie ulokowany wewnątrz budynku, co pozwoli uniknąć zmian w głównym wejściu i uprości dostęp dla osób z niepełnosprawnościami:
– Wprowadziliśmy zmiany i projektant przygotowuje dokumenty do pozwolenia zamiennego, które ulokuje tą windę w mojej ocenie, i nie tylko w mojej ocenie, bo również architektów w bardziej logicznej lokalizacji. Czyli, w ciągu tych małych pokoików korytarza budynku, w którym się znajdujemy. Nie trzeba zmieniać wejścia głównego, tak aby umożliwić dostęp osobom z niepełnosprawnościami. Możemy to zrobić przy tym obecnym wejściu wymaga ono jedynie modernizacji. - kontynuuje Burmistrz.
Wraz z budową windy planowane są zmiany w układzie parteru urzędu. Obecna sala ślubów zostanie przekształcona w nowoczesne centrum obsługi mieszkańców:
– Z budową windy zostanie tam wprowadzony zakres, który z pomieszczeń dzisiejszej sali ślubów stworzy sekcję obsługi mieszkańców. Ona się nie będzie zamykała tylko w jednym okienku podawczym, gdzie będzie można składać pismo, ale znajdzie się tam nie tylko obecny już urząd stanu cywilnego, ale również wydział spraw obywatelskich. Więc wszystkie kwestie związane z dowodami również na parterze. - opowiada.
Burmistrz zapowiedział, że większość spraw będzie można załatwić w jednym miejscu - bez konieczności poruszania się po budynku. Dodatkowo urzędnicy z różnych wydziałów będą pełnić dyżury, umożliwiając sprawne załatwianie formalności:
– Poszczególne komórki Urzędu Miejskiego będą miały tam swoje stanowiska, a ich członkowie tych zespołów będą mogli tam pełnić dyżur i załatwiać te sprawy, które uda się załatwić w tej sali obsługi bezpośrednio w jednym miejscu. - mówi dalej Sosiński.
W ramach inwestycji przewidziano również nową lokalizację toalety przystosowanej dla osób z niepełnosprawnościami:
– Zmieniamy tam jeszcze lokalizację toalety dla osób z niepełnosprawnościami, bo pierwotnie została ona zaplanowana na końcu korytarza tej starej części urzędu od strony tego wejścia od parkingu. Ona w tej chwili będzie zlokalizowana naprzeciwko tej sali obsługi. - mówi Burmistrz
Burmistrz przypomniał także, że urząd wprowadził zmiany w godzinach otwarcia, aby lepiej odpowiadać na potrzeby mieszkańców:
– Jak państwo wiecie, również w czwartki zmieniliśmy godzinę pracy urzędu nie tylko ja, ale również moi współpracownicy z wydziału spraw obywatelskich. Pracujemy do godziny 20:00 po to aby osoby, które w ciągu tygodnia nie mogą w godzinach pracy załatwić tych swoich formalności, mogą to zrobić w bardziej przyjaznych godzinach. - kończył swoją wypowiedź Burmistrz Sosiński.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
**"Słuchajcie, nasz Urząd Miasta to chyba dostał Zespół Niespokojnych Pomieszczeń! Co roku nowy projekt: a to przebudowa holu, a to przeniesienie łazienki, teraz budują windę, która prawdopodobnie prowadzi do Narnii.** **Sala ślubów już była wszędzie – w piwnicy, na strychu, teraz przenoszą ją do pokoju obok toalety, bo ponoć „blisko do łez”.** **A te wszystkie projekty przebudowy... Wiecie, że architekt, który to rysuje, w sumie niczego nie buduje? On tylko bawi się w Simsy za nasze pieniądze!** **Szczerze mówiąc, jeśli tak dalej pójdzie, to za dwa lata urząd nie będzie miał już ścian, tylko same plany przebudowy – zrobimy escape room z papierologii!** **I jeszcze winda! Kosztowała tyle, że szybciej i taniej byłoby zatrudnić kulturystę, żeby nosił petentów na plecach. Ale nie – ma być nowocześnie. Za rok pewnie dołożą zjeżdżalnię i teleport do sekretariatu.** **Czasami się zastanawiam – czy ten urząd naprawdę służy mieszkańcom, czy to po prostu hobby dla urzędników z ADHD przestrzennego?"**
**„Słuchajcie, Urząd Miasta znowu zaskakuje. Najpierw obiecali windę na zewnątrz, żeby 'ułatwić dostęp' – bo przecież nic tak nie mówi 'nowoczesność' jak zewnętrzna winda, która przypomina przystanek na Marsa.** **Ale potem, jak przyjrzeli się kosztom, to chyba zauważyli, że ich budżet na windę jest mniej więcej równy cenie samochodu elektrycznego. Więc postanowili – zewnętrzną windę zamienimy na wewnętrzną! Tak, dobrze słyszycie – windę teraz zmieszczą w środku!** **A więc… zewnętrzny widok na miasto zamieniamy na widok na pustą klatkę schodową i stare kafelki, które w ramach oszczędności będą miały funkcję 'dekoracyjną'. Nie no, to dopiero innowacja!** **Już widzę ten moment, kiedy wjeżdżamy do środka, a winda zamiast nas zawieźć na wyższe piętro, zabiera nas w podróż do… 'Urząd Miasta 1993' – czyli wieczność w biurokratycznych labiryntach!"**
Ile to już wynoszą długi mieszkańców nie płacących za mieszkania? We wspólnotach i spółdzielniach też neo lepiej, bo zamiast ścigać dłużników podnosi się czynsz tym płacącym rachunki! Ile wzrósł wam czynsz w ciągu ostatnich pięciu lat o 200,300, 500, a może 800zł ????



**"Słuchajcie, nasz Urząd Miasta to chyba dostał Zespół Niespokojnych Pomieszczeń! Co roku nowy projekt: a to przebudowa holu, a to przeniesienie łazienki, teraz budują windę, która prawdopodobnie prowadzi do Narnii.** **Sala ślubów już była wszędzie – w piwnicy, na strychu, teraz przenoszą ją do pokoju obok toalety, bo ponoć „blisko do łez”.** **A te wszystkie projekty przebudowy... Wiecie, że architekt, który to rysuje, w sumie niczego nie buduje? On tylko bawi się w Simsy za nasze pieniądze!** **Szczerze mówiąc, jeśli tak dalej pójdzie, to za dwa lata urząd nie będzie miał już ścian, tylko same plany przebudowy – zrobimy escape room z papierologii!** **I jeszcze winda! Kosztowała tyle, że szybciej i taniej byłoby zatrudnić kulturystę, żeby nosił petentów na plecach. Ale nie – ma być nowocześnie. Za rok pewnie dołożą zjeżdżalnię i teleport do sekretariatu.** **Czasami się zastanawiam – czy ten urząd naprawdę służy mieszkańcom, czy to po prostu hobby dla urzędników z ADHD przestrzennego?"**
**„Słuchajcie, Urząd Miasta znowu zaskakuje. Najpierw obiecali windę na zewnątrz, żeby 'ułatwić dostęp' – bo przecież nic tak nie mówi 'nowoczesność' jak zewnętrzna winda, która przypomina przystanek na Marsa.** **Ale potem, jak przyjrzeli się kosztom, to chyba zauważyli, że ich budżet na windę jest mniej więcej równy cenie samochodu elektrycznego. Więc postanowili – zewnętrzną windę zamienimy na wewnętrzną! Tak, dobrze słyszycie – windę teraz zmieszczą w środku!** **A więc… zewnętrzny widok na miasto zamieniamy na widok na pustą klatkę schodową i stare kafelki, które w ramach oszczędności będą miały funkcję 'dekoracyjną'. Nie no, to dopiero innowacja!** **Już widzę ten moment, kiedy wjeżdżamy do środka, a winda zamiast nas zawieźć na wyższe piętro, zabiera nas w podróż do… 'Urząd Miasta 1993' – czyli wieczność w biurokratycznych labiryntach!"**
Ile to już wynoszą długi mieszkańców nie płacących za mieszkania? We wspólnotach i spółdzielniach też neo lepiej, bo zamiast ścigać dłużników podnosi się czynsz tym płacącym rachunki! Ile wzrósł wam czynsz w ciągu ostatnich pięciu lat o 200,300, 500, a może 800zł ????