W poniedziałek, 27 kwietnia po godz. 21 w miejscowości Łomna-Las (gmina Czosnów) doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych marki Jaguar i BMW na trasie S7. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego i policja. Utrudnienia drogowe w miejscu kolizji trwały ponad godzinę. Na szczęście nikt nie wymagał hospitalizacji w wyniku tego zdarzenia. Policjanci ukarali sprawcę kolizji mandatem i punktami karnymi.
Informację o zdarzeniu drogowym z udziałem dwóch samochodów osobowych na terenie gminy Czosnów służby ratownicze odebrały o godz. 21:33 z automatycznego systemu eCall zamontowanego w jednym z pojazdów. - Na miejsce zadysponowano po jednym zastępie straży pożarnej z JRG Nowy Dwór Mazowiecki i OSP Łomna oraz zespół ratownictwa medycznego i policję. - poinformował Kurier Nowodworski kapitan Paweł Plagowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim.
Po przybyciu służb ratowniczych na miejsce zdarzenia okazało się, że w miejscowości Łomna-Las na trasie S7 (339 km) na pasie w kierunku Gdańska doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych marki Jaguar i BMW. Pojazdami podróżowały tylko osoby kierujące, które opuściły uszkodzone auta o własnych siłach. Strażacy i policjanci zabezpieczyli miejsce kolizji, a kobietą, która kierowała BMW zajął się zespół ratownictwa medycznego. Na czas działań służb jeden pas ruchu trasy S7 w miejscu zdarzenia był zablokowany. Kobieta, która kierowała BMW nie odniosła poważnych obrażeń i po przebadaniu przez ratowników medycznych pozostała na miejscu.
Strażacy zepchnęli na pobocze uszkodzone pojazdy, a następnie uprzątnęli z jezdni rozlane płyny eksploatacyjne i porozrzucane elementy karoserii. Służby ratownicze zakończyły swoje działania na trasie S7 chwilę przed godz. 23.
- Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. Jak ustalili będący na miejscu policjanci, 43-letni mężczyzna, który kierował Jaguarem w wyniku niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze najechał na tył BMW, którym kierowała 28-letnia kobieta. Obydwoje kierujący byli trzeźwi. Mężczyzna, który kierował Jaguarem został ukarany przez policjantów mandatem i punktami karnymi. - poinformowała Kurier Nowodworski asp. szt. Katarzyna Trąbińska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim.
Od 1 kwietnia 2018 roku wszystkie homologowane nowe pojazdy osobowe oraz dostawcze do 3,5 t podróżujące po drogach Unii Europejskiej są wyposażone w specjalny moduł wykrywania kolizji drogowych i automatycznego wzywania pomocy na miejsce zdarzenia – eCall. System ten pozwala zaoszczędzić czas, w jakim na miejsce kolizji lub wypadku wzywane są służby ratunkowe. Często osoby poszkodowane w wypadkach nie są w stanie same wezwać pomocy lub czas, w jakim tego dokonują, jest dość długi. Dochodzi również czynnik dezorientacji osób poszkodowanych i problemy z dokładnym określeniem miejsca takiego zdarzenia.
System uruchamiany jest na dwa sposoby: automatycznie i ręcznie. W pierwszym przypadku system np. na skutek odpalenia poduszek powietrznych samochodu wysyła na numer alarmowy 112 informacje o położeniu auta (na podstawie sygnału GPS) i jego podstawowych danych. W drugiej sytuacji kierowca ręcznie naciska specjalny przycisku uruchamiającego system eCall. W tym przypadku dane również zostają przesłane na numer 112. Po otrzymaniu takiego sygnału dyspozytor z numeru 112 próbuje połączyć się z pojazdem w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji i ewentualnego wysłania na miejsce służb ratunkowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze