Droga wojewódzka nr 579 jest bardzo ruchliwą arterią i na odcinku między miejscowościami Sowia Wola i Leszno przechodzi przez Kampinoski Park Narodowy. Niestety w miarę prosty (blisko 12 kilometrowy) odcinek powyższej drogi powoduje, że część kierowców w tym również kierowcy ciężarówek nagminnie łamią tam obowiązujące ograniczenia prędkości. Giną tam dziesiątki zwierząt, niekiedy dochodzi do kolizji aut. Prawdopodobnie jeszcze w 2025 roku na tym odcinku DW579 zamontowany odcinkowy pomiar prędkości. Kilka dni temu odbyło się seminarium naukowe między innymi na ten temat. Wnioski z tego spotkania są bardzo ciekawe, ale i mocno niepokojące.
We wtorek (4 lutego) w Kampinoskim Parku Narodowym odbyło się bardzo ważne seminarium poświęcone analizie ruchu na drodze wojewódzkiej nr 579, zwanej Kampinoską Gilotyną. Powyższe seminarium poprowadził przedstawiciel “ZaPuszczonych”, Stowarzyszenia Kampinoskiego Kolektywu Przewodnickiego (grupa certyfikowanych przewodniczek i przewodników.
Powyższe seminarium było blisko godzinną prezentacją poświęconą analizie ruchu na drodze wojewódzkiej 579, zwanej Kampinoską Gilotyną. Niestety wnioski płynące z prezentacji są bardzo niepokojące w kontekście bezpieczeństwa dzikich zwierząt, ale również i samych kierowców przemieszczających się na co dzień powyższą drogą.
Z poczynionej analizy przez “ZaPuszczonych” wynika, że na odcinku DW 579 między Sowią Wolą a Lesznem ginie średnio jedno zwierzę tygodniowo, a są to oficjalnie policzone przypadki, więc prawdopodobnie nigdzie nie odnotowanych może być jeszcze więcej. Za taki stan rzeczy odpowiada m.in. rosnący w bardzo szybkim tempie ruch kołowy na DW 579. Szacuje się, że względem 2005 r. zwiększył się on ponad dwukrotnie. Dodatkowo wielu kierowców znacznie przekracza obowiązujące na tej drodze ograniczenia prędkości. Okazuje się również, że zdecydowana większość ruchu na tej drodze to tranzyt (83 proc.) w porównaniu do ruchu lokalnego (17 proc.). Problemem jest też również to, że nawet 1/3 pojazdów ciężarowych przemieszcza się powyższą drogą bez wymaganych pozwoleń.
Z danych Parku wynika, że na drogach w Kampinosie i jego okolicach regularnie giną dzikie zwierzęta. W ostatnich latach pod kołami aut straciło życie już pięć wilków, a tylko jesienią 2024 roku na jednej z dróg zginęło aż sześć łosi w ciągu trzech tygodni.
Pracownicy Kampinoskiego Parku Narodowego regularnie apelują o ostrożną jazdę, zwłaszcza na drogach wojewódzkich 579, 580 i 575, które są najbardziej niebezpieczne dla zwierząt. Szczególnie tragiczne w skutkach wypadki zdarzają się w godzinach porannych.
Każdy wypadek z udziałem dzikich zwierząt to nie tylko tragedia dla przyrody, ale również zagrożenie dla kierowców i pasażerów. Pracownicy Kampinoskiego Parku Narodowego apelują o dostosowanie prędkości i szczególną ostrożność na odcinkach leśnych. „Dajmy szansę zwierzętom zamieszkującym Kampinoski Park Narodowy” – podkreślają.
Pomimo ograniczenia prędkości na DW 579 w większości obowiązującego na poziomie 60 km/h cześć kierowców znacznie go przekracza. Pod koniec stycznia br. Polskie Radio RDC ustaliło, że prowadzone są rozmowy w sprawie szczegółowych rozwiązań projektowych, które pozwolą rozpocząć postępowanie przetargowe dla wprowadzanie na DW 579 odcinkowego pomiaru prędkości. Jak informuje powyższe Radio są już wstępne zgody Policji i Inspekcji Transportu Drogowego dla montażu odcinkowego pomiaru prędkości na DW 579. Powyższy projekt realizowany jest w ramach Budżetu Obywatelskiego Mazowsza. O powyższe rozwiązanie już od kilku lat apelowali m.in. leśnicy.
Wideo ze spotkania: https://www.youtube.com/watch?v=BjML4Mz_YE4
- „Aktualnie gromadzone są niezbędne dokumenty, które pozwolą na ogłoszenie przetargu. Projekt może zostać zrealizowany przy współpracy z ITD. [Inspekcją Transportu Drogowego]. Uzyskaliśmy już oficjalna zgodę Inspekcji na montaż urządzeń. Na najbliższy tydzień zaplanowane zostało spotkanie z przedstawicielami ITD, aby szczegółowo omówić techniczne aspekty zakupu i montażu urządzenia. Ogłoszenie przetargu i realizacja zaplanowana jest na ten rok. Zadanie nie zostało umieszczone w planie zamówień publicznych z uwagi, że na tym etapie nie jest znany dokładny zakres planowanych robót i szacunkowy koszt instalacji urządzenia (czekamy na szczegółowe wytyczne od ITD). Plan zamówień publicznych podlega aktualizacji". - poinformowała parę dni temu Kurier Kampinoski Monika Burdon, rzecznik prasowa Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.
Mamy nadzieję, że powyższe działania uda się przeprowadzić jak najszybciej i pozwoli to rozpocząć realnie działania takie jak przetarg na wyłonienie dostawcy i montażu odcinkowego pomiaru prędkości na DW 579 w Puszczy Kampinoskiej. Istnieje nadzieja, że powyższy system pozwoli ograniczyć ofiary zarówno po stronie ludzi jak i dzikich zwierząt.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeśli Ci nie pasuje to przesiądź się do śmigłowca. Ja osobiście uważam, że to bardzo dobry pomysł. (PS. jeżdżę rowerem)
Kolejny jeżdżący szybko, ale "bezpiecznie". Ta droga nie jest zwykłą drogą. Przecina Kampinoski Park Narodowy. Ograniczenie 60 km/h na całym jej tranzytowym przebiegu ma ogromny sens, a i tak jest zbyt łagodne, powinno być do 50 km/h. Dzisiaj jechałem tą drogą i znakomita większość pojazdów poruszała się ZDECYDOWANIE za szybko wyprzedzając mnie i siadając na zderzaku. W Polsce nie ma obyczaju przestrzegania zasad. Tak więc OPP jest jedyną skuteczną formą dyscyplinowania polskich kierowców. Proszę się przejechać POW i tunelem pod Ursynowem. Tam jest OPP i wszyscy jadą grzecznie, zachowują odstępy, nie urządzają wyścigów. I tak tez się stanie na DW 579, pięknej krajobrazowo drodze rzebiegającej przez PARK NARODOWY.
Wstępnie mówiono o odcinku Leszno - Cybulice, skrocono do Sowiej Woli?
Póki co pomiar prędkości ruszył na osiedlowej drodze w Nowym Dworze Mazowieckim. Tak że moi Drodzy uważajcie na Wojska Polskiego! Wczoraj pojawiły się znaki na wysokości Versalu.



Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeśli Ci nie pasuje to przesiądź się do śmigłowca. Ja osobiście uważam, że to bardzo dobry pomysł. (PS. jeżdżę rowerem)
Kolejny jeżdżący szybko, ale "bezpiecznie". Ta droga nie jest zwykłą drogą. Przecina Kampinoski Park Narodowy. Ograniczenie 60 km/h na całym jej tranzytowym przebiegu ma ogromny sens, a i tak jest zbyt łagodne, powinno być do 50 km/h. Dzisiaj jechałem tą drogą i znakomita większość pojazdów poruszała się ZDECYDOWANIE za szybko wyprzedzając mnie i siadając na zderzaku. W Polsce nie ma obyczaju przestrzegania zasad. Tak więc OPP jest jedyną skuteczną formą dyscyplinowania polskich kierowców. Proszę się przejechać POW i tunelem pod Ursynowem. Tam jest OPP i wszyscy jadą grzecznie, zachowują odstępy, nie urządzają wyścigów. I tak tez się stanie na DW 579, pięknej krajobrazowo drodze rzebiegającej przez PARK NARODOWY.