Reklama

34-latek nagle osunął się na chodnik. W centrum Nasielska trwała dramatyczna walka o jego życie

W niedzielę, 21 czerwca o godz. 15 w centrum Nasielska doszło do nagłego zatrzymania krążenia u około 30-letniego mężczyzny, który osunął się na chodnik przy ulicy Kościelnej. Pierwsi jeszcze przed przybyciem służb ratowniczych akcję reanimacyjną rozpoczęli świadkowie zdarzenia. Następnie strażacy i ratownicy medyczni przejęli akcję reanimacyjną. Użyty został defibrylator AED. Dzięki szybkiej interwencji świadków zdarzenia oraz służb ratowniczych udało się przywrócić poszkodowanemu funkcje życiowe. Następnie mężczyzna został przetransportowany do szpitala.

Zgłoszenie o osobie potrzebującej pomocy

Informację o osobie potrzebującej pilnej pomocy medycznej w centrum Nasielska służby ratownicze odebrały o godz. 15:08. - Na miejsce zadysponowano po jednym zastępie straży pożarnej z JRG Nowy Dwór Mazowiecki i OSP Nasielsk oraz zespół ratownictwa medycznego. - poinformował Kurier Nowodworski kapitan Paweł Plagowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim.

Nagłe zatrzymanie krążenia u mężczyzny

Po przybyciu służb ratowniczych na miejsce zdarzenia okazało się, że przy ulicy Kościelnej u 34-letniego mężczyzny doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Poszkodowany nieprzytomny osunął się na chodnik bez funkcji życiowych. Pierwsi akcję reanimacyjną podjęli świadkowie zdarzenia, a chwilę później przejęli ją strażacy i zespół ratownictwa medycznego.

Reklama

Walka o życie mężczyzny była dramatyczna. W pewnym momencie użyty został defibrylator AED. Ostatecznie służbom ratowniczym udało się przywrócić mężczyźnie podstawowe funkcje życiowe, jednak nadal był nieprzytomny. Po ustabilizowaniu stanu poszkodowanego zespół ratownictwa medycznego przetransportował go karetką do szpitala w Nowym Dworze Mazowieckim. Służby ratownicze zakończyły swoje działania o godz. 16:25.

Defibrylatory AED

Aby uratować życie człowieka, który obok nas może potrzebować pomocy mamy czasem kilka minut na odpowiednią reakcję. Oprócz wezwania karetki, uciskania klatki piersiowej, czy oddechów możemy wykorzystać AED – automatyczny defibrylator. Użycie defibrylatora AED w ciągu pierwszych 3–5 minut potrafi zwiększyć szanse na przeżycie poszkodowanej osoby nawet do 70%. To realna różnica, która może uratować życie.

Reklama

Urządzenie to zostało tak skonstruowane i zaprogramowane, by defibrylacja mogła być wykonana tylko wówczas, gdy rytm serca pacjenta stanowi wskazanie do takiego działania. Powyższy defibrylator został przygotowany specjalnie myślą o ludziach bez specjalistycznego przeszkolenia, którzy znajdują się w dramatycznej sytuacji, gdy ktoś obok nich zasłabnie. Dzięki temu każdy może potencjalnie uratować życie osoby dotkniętej nagłym zatrzymaniem krążenia.

Obsługa defibrylatora AED

Wyraźne, wypowiadane naturalnym głosem polecenia zaprogramowane w urządzeniu prowadzą użytkownika przez każdy krok procedury defibrylacji. Urządzenie zaprojektowane jest tak, aby nie spowalniało i nie wyprzedzało działań ratownika, dostosowuje polecenia głosowe do każdego etapu procedury. Przypomina nawet o wezwaniu pogotowia. Funkcja instruktażu RKO na żądanie pozwala użytkownikowi w stanie stresu przypomnieć sobie wiadomości zdobyte podczas kursu z udzielania pierwszej pomocy. AED są na tyle intuicyjne i proste w obsłudze, że każdy może zdjąć defibrylator ze ściany i postępując według instrukcji wydawanych przez urządzenie przyczynić się do uratowania komuś życia.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/06/2026 09:35
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriernowodworski.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości