Reklama

Zakroczym. Samochód stanął w płomieniach na trasie S7. Kierowca miał ogromne szczęście

Chwile grozy przeżyły osoby podróżujące trasą ekspresową S7 w rejonie Zakroczymia. W czasie jazdy doszło do pożaru osobowego renault, które w krótkim czasie zostało objęte ogniem. Sytuacja wyglądała bardzo niebezpiecznie, ponieważ do zdarzenia doszło na jednej z najważniejszych tras komunikacyjnych w regionie. Na szczęście mimo zagrożenia nikomu nic się nie stało, a służby szybko opanowały sytuację.

Płomienie pojawiły się na ekspresówce

Do zdarzenia doszło w piątek, 26 czerwca 2026 r., około godziny 19.30 na trasie ekspresowej S7 w Zakroczymiu. Z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn podczas jazdy zapalił się osobowy samochód marki Renault. Widok płonącego auta na ruchliwej trasie wzbudził niepokój innych kierowców. Ogień w pojeździe może rozprzestrzeniać się bardzo szybko, dlatego w takich sytuacjach liczy się każda minuta. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.

Do działań przystąpili strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej (KP PSP) w Nowym Dworze Mazowieckim oraz druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) w Zakroczymiu. Na miejscu pojawili się także policjanci z Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Nowym Dworze Mazowieckim oraz służby drogowe odpowiedzialne za zabezpieczenie ruchu.

Strażacy szybko rozpoczęli walkę z ogniem

Po przybyciu na miejsce ratownicy natychmiast przystąpili do gaszenia płonącego pojazdu. Działania prowadzone były w trudnych warunkach ze względu na ruch odbywający się trasą ekspresową. Strażacy skutecznie ugasili pożar, a następnie przystąpili do dokładnego sprawdzenia samochodu. W takich przypadkach zagrożenie nie kończy się wraz z zniknięciem płomieni. W wielu miejscach mogą utrzymywać się wysokie temperatury, które grożą ponownym pojawieniem się ognia. Dlatego ratownicy wykorzystali specjalistyczną kamerę termowizyjną. Dzięki niej możliwe było sprawdzenie temperatury poszczególnych elementów pojazdu i wykluczenie ukrytych zarzewi ognia.

Reklama

Ponad godzina działań i utrudnienia dla kierowców

Akcja służb trwała ponad godzinę. W tym czasie miejsce zdarzenia było zabezpieczane przez strażaków, policjantów oraz służby drogowe. Kierowcy przejeżdżający przez ten odcinek trasy musieli liczyć się z utrudnieniami i zachować szczególną ostrożność. Najważniejsze jest jednak to, że pożar nie doprowadził do tragedii. Nikt nie odniósł obrażeń, a uczestnicy zdarzenia zdołali opuścić pojazd przed rozprzestrzenieniem się ognia.

Policja ustala przyczyny pożaru

Teraz okoliczności zdarzenia będą szczegółowo analizowane przez funkcjonariuszy. Policja prowadzi postępowanie mające ustalić, co doprowadziło do pojawienia się ognia w samochodzie jadącym trasą ekspresową. Pod uwagę brane będą różne możliwe przyczyny, w tym awaria techniczna lub uszkodzenie któregoś z podzespołów pojazdu. Ostateczne ustalenia będą znane po zakończeniu prowadzonych czynności.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/06/2026 09:07
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriernowodworski.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości