Reklama

Płomienie przy wiślanym wale! Strażacy ruszyli do pożaru gałęzi w Nowym Dworze Mazowieckim

Widoczne z płomienie i kłęby dymu postawiły na nogi służby ratunkowe w Nowym Dworze Mazowieckim. W rejonie wału przeciwpowodziowego nad Wisłą doszło do pożaru gałęzi składowanych na nieużytkach rolnych. Na miejsce natychmiast skierowano strażaków, którzy musieli szybko opanować sytuację, aby ogień nie rozprzestrzenił się na większy obszar.

Alarm przy ulicy rotmistrza Witolda Pileckiego

Do zdarzenia doszło w środę, 24 czerwca 2026 r., kilka minut po godzinie 20. Zgłoszenie dotyczyło pożaru gałęzi znajdujących się na nieużytkach rolnych w rejonie wału przy Wiśle, w pobliżu ulicy rotmistrza Witolda Pileckiego w Nowym Dworze Mazowieckim. Na miejsce skierowano strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej (KP PSP) w Nowym Dworze Mazowieckim oraz druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) w Nowym Dworze Mazowieckim. Ratownicy po przybyciu potwierdzili zgłoszenie i natychmiast przystąpili do działań gaśniczych.

Zagrożenie mogło być znacznie większe

Pożary suchych gałęzi i pozostałości roślinnych mogą rozwijać się bardzo szybko, szczególnie podczas ciepłych i suchych dni. Wystarczy niewielka iskra lub źródło ognia, aby płomienie objęły coraz większy teren. Strażacy musieli działać szybko, ponieważ w takich warunkach ogień może przenosić się na okoliczną roślinność. W pobliżu wałów przeciwpowodziowych często występują suche trawy i zarośla, które stanowią łatwopalny materiał. Ratownicy ugasili pożar oraz dokładnie sprawdzili teren, aby wykluczyć możliwość ponownego pojawienia się ognia. Szczególną uwagę zwrócono na dogaszenie wszystkich tlących się pozostałości.

Reklama

Pół godziny działań ratowniczych

Akcja strażaków trwała około 30 minut. W tym czasie teren został zabezpieczony, a źródło pożaru skutecznie zlikwidowane. Dzięki szybkiej reakcji służb nie doszło do rozprzestrzenienia się płomieni na większy obszar. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń. Nie było również konieczności udzielania pomocy medycznej ani prowadzenia ewakuacji.

Skąd wziął się ogień?

Przyczyny pojawienia się pożaru nie zostały podane. Strażacy od lat przypominają jednak, że podobne zdarzenia często są skutkiem nieostrożności ludzi. Wyrzucony niedopałek papierosa, pozostawione ognisko, iskra z urządzenia mechanicznego czy nawet celowe podpalenie mogą doprowadzić do powstania pożaru. Szczególnie niebezpieczne są miejsca, gdzie zalegają suche gałęzie, trawy i inne odpady roślinne. Taki materiał zapala się bardzo łatwo i może powodować gwałtowny rozwój ognia.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/06/2026 09:40
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriernowodworski.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości